piątek, 9 marca 2012

Supersize me

Nasze dziecko po urodzeniu wycenili na 58cm wzrostu w szpitalu w Oławie. Przy wizycie u pediatry tutaj okazało się, że najwyższe (najdłuższe chyba, bo to przecież nie stoi) dziecko we Francji miało 57cm. W sklepie ubrania dla dzieci są podzielone na rozmiary przede wszystkim wiekiem (1 miesiąc, 3 miesiące, pół roku...), a potrzebowaliśmy kupić ciuchy, bo przecież jak żyjemy na bogato, to nie będziemy prać. Okazało się, że nasze miesięczne dziecko wpada tutaj w kategorię 3 miesiące :-)

PS Chyba już udało nam się włączyć możliwość komentowania bez logowania.

4 komentarze:

  1. A więc Rudy 102... tj Janka "102 centyl".

    OdpowiedzUsuń
  2. Cwaniaki... zlikwidowali logowanie, ale atakuja kapczą... ile to człowiek musi podjac prob, aby skomentowac... f

    OdpowiedzUsuń
  3. a sa tam jakies rozsadne tereny spacerowe? parki czy cos, gdzie dostojnie mozna popychac wozek z potomkiem rownie dostojnego rodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No wlasnie nie do konca. Mozna lazic po kampusie dookola budynkow uniwersyteckich. Jest jakis mikropark, ale on sie nie umywa do takiej Puszczy Szczytnickiej ;)

    OdpowiedzUsuń